Uznany za zmarłego

Historia tego drzewa jest niesamowita. W latach 90-tych mój tata kupił choinkę na święta. Igły wyschły, a mimo tego moja mama postanowiła w styczniu wkopać ją w ziemię. Choć wydawało się, że nic z tego nie będzie, to „choinka” zaczęła się zazieleniać i po niespełna dwudziestu latach wygląda tak jak na zdjęciu.

, ,
16.11.2016